ŚW. MARCIN
OGŁOSZENIA PARAFIALNE

    NIEDZIELA  -  19.10.2014  -  PARAFIALNE REKOLEKCJE
          08:00 Dziękczynno błagalna o potrzebne łaski dla Haliny i Eugeniusza Turzański z okazji
                      46 rocznicy ślubu
          10:30 Za ++ Bronisławę i Jana Kmiecik, ++ Marię i Stanisława Dorosz oraz ++ rodzeństwo z obu stron


     PONIEDZIAŁEK 20.10.2014  -  Św. Jana Kantego, prezbitera
         17:30 RÓŻANIEC I MSZA ŚW.: Dziękczynno błagalna o potrzebne łaski dla Katarzyny i Marcina Skalnych
                     z ok. 12 r. ślubu


     WTOREK  -  21.10.2014  -  Bł. Jakuba Strzemię, biskupa
          17:30 RÓŻANIEC i MSZA ŚW.: Dziękczynno błagalna o potrzebne łaski dla Renaty i Wiesława       
                      Wargockich oraz o Boże błogosławieństwo w rodzinie

     ŚRODA  - 22.10.2014  -  Św. Jana Pawła II, papieża
          17:30 RÓŻANIEC i MSZA ŚW.: Dziękczynno błagalna z podziękowaniem za otrzymane łaski z prośbą
                      o dalsze błogosła-wieństwo Boże i opiekę Matki Bożej w rodzinie Zofii Ciastoń

    CZWARTEK  -  23.10.2014  -  Dzień powszedni
          17:30 RÓŻANIEC i MSZA ŚW.: Dziękczynno błagalna o potrzebne łaski dla Krystyny i Sławomira Kmiecik  
                      oraz o Boże bło-gosławieństwo dla dzieci Aleksandry i Julii

    PIĄTEK  -  24.10.2014  -  Dzień powszedni
          17:30 RÓŻANIEC i MSZA ŚW.: Za ++ Zofię, Janinę, Julię i Józefa Majda, ++ Ludwikę, Zofię i Piotra  
                      Bednarek oraz Jadwigę i Alfreda Samborskich

    SOBOTA  - 25.10.2014  -  Dzień powszedni
          08:00 Za + Tadeusza Gawron

    NIEDZIELA  -  26.10.2014  -  KIERMASZ - 97 ROCZNICA POŚWIĘCENIA KOŚCIOŁA PARAFIALNEGO
          08:00 Za + Władysława Wnęk oraz ++ rodziców Eugenię i Karola Wnęk
          10:30 Za ++ rodziców Karola i Michalinę Wiśniewskich, ++ dwóch braci, ++ rodziców Wawrzyńca
                      i Rozalię Burda oraz + brata Eugeniusza
          15:00 RÓŻANIEC
 
1. Kończymy już dzisiaj nasze Parafialne Rekolekcje. O. Adamowi składam serdeczne podziękowanie za 
     przewodniczenie, za wygłoszone do nas Słowo Boże, posługę w konfesjonale i świadectwo życia.

2. Do sakramentu pokuty zapraszam od poniedziałku do soboty, 30 minut przed rozpoczęciem Mszy św.

3. Zapraszam na nabożeństwa różańcowe. W tym roku dzieci modlą się za rodziców, a rodzice za swoje
     dzieci.

4. Od poniedziałku można zamawiać intencje Mszy świętych na rok 2015. W pierwszej kolejności proszę
     zamawiać Msze św. związane z rocznicami i jubileuszami.

5. Za tydzień kolejna wpłata na remonty i inwestycje przy kościele.

6. W zakrystii można nabyć Gościa Niedzielnego. W dzisiejszym numerze polecam artykuł o wielkiej
     popularności nowenny pompejańskiej i dodatek z instrukcją do jej odmawiania.

7. Do sprzątania kościoła zapraszam rodziny: od n-ru 101 - P. Buchert do n-ru 104 - P. Wnęk, Jarzynka,
     Łuczków. Dziękuję rodzinom: Jarmolonek, Wizimirski, Kmiecik, Sitnik i Żelesławski za posprzątanie
      kościoła.

8. ZAPOWIEDZI:
Łukasz Ciurko (Karszówek) i Jagoda Wnęk (Stary Las) - zap. 1
MISJONARZE WERBIŚCI - ZGROMADZENIE SŁOWA BOŻEGO
Najważniejsze wydarzenia zbawcze dokonały się w ciszy: Narodzenie Jezusa w ciszy nocy, Śmierć w ciszy wieczoru, Zmartwychwstanie w ciszy poranka. Cała Wielka Sobota to milczenie i bezruch. Syn Boży, tak jak spokojnie leżał w żłóbku, spoczywa w grobie. Co robi? Zbawia nas ciszą swojego bycia. W grobie głosi Ewangelię ciszy. Ewangelię ciszy? Tak, cisza jest Dobrą nowiną. Po co nam cisza? Umożliwia rozwój duchowy! Wzywa do nawrócenia. Pozwala uwewnętrznić Tajemnice. Karmi nasz duchowy organizm.

Organizm duchowy

W stworzeniu Bóg dał nam nie tylko naturalne dary, lecz także dary nadprzyrodzone. Dzięki nim mogliśmy uczestniczyć w życiu Boga, mieć udział w Jego naturze. Grzech pierworodny pozbawił nas tego. Jednak przez Narodzenie, Mękę, Śmierć i Zmartwychwstanie zostaliśmy usprawiedliwieni. Usprawiedliwienie to przywrócenie daru łaski uświęcającej. Łaska uświęcająca nadaje kształt naszemu życiu nadprzyrodzonemu, jest jego fundamentem. Wiara w Chrystusa, chrzest w Jego imię, przyjęcie Jego słowa i przemiana serca dokonują przywrócenia łaski uświęcającej dla konkretnego człowieka. Łaska ta nie jest rzeczą, lecz samym Bogiem, który darmo daje się człowiekowi, darmo nawiązuje z nim osobową relację.

Jak rozpoznać w sobie życie nadprzyrodzone? Nie posiadamy go przecież z natury. Jak przyjąć Boga, który się daje? Nasz duchowy organizm potrzebuje do tego szczególnych usprawnień. Są nimi cnoty teologalne: wiara, nadzieja, i miłość. Otrzymujemy je wraz z łaską uświęcającą. One są źródłami i najważniejszymi przejawami życia duchowego. Choć są to dary nadprzyrodzone, to w swoim funkcjonowaniu wyrażają się odpowiednio do sprawności, zwłaszcza moralnych, wypracowanych osobistym zaangażowaniem. Bóg udzielił nam daru wolności, dlatego oczekuje od nas współpracy, dzięki której nasze ukryte życie nadprzyrodzone mogłoby coraz lepiej wyrażać się na zewnątrz.
Nasze władze psychiczno-duchowe potrzebują jeszcze innych usprawnień. Aby stały się wrażliwe i uległe Bożym natchnieniom, konieczne są dary Ducha Świętego. Otrzymujemy je w bierzmowaniu, sakramentalnym Zesłaniu Ducha Świętego, które dopełnia i rozwija chrzest. Dzięki tym darom człowiek może działać na sposób boski. Oznacza to, że otrzymuje on uzdolnienie do działań, które przekraczają jego naturalne możliwości moralne i duchowe. Dary umożliwiają zjednoczenie się z Chrystusem i upodobnienie do Niego. Staje się możliwy rozwój życia duchowego w kierunku życia mistycznego, a polega ono na maksymalnej uległości człowieka wobec Ducha Świętego (ks. M. Chmielewski).

Cisza: pokarm duchowego organizmu

Trwamy w otrzymanej dzięki zbawieniu łasce, gdy świadomie i w sposób wolny przebywamy w uświęcającej obecności Boga, gdy odcinamy drogi ucieczki od obecności. Tymi drogami ucieczki stają się często słowa. Ojcowie Pustyni wskazywali, że choroba całego człowieka objawia się jako choroba ludzkiego słowa. Aby na nowo przyjąć Słowo Boga (ale też słowo ludzkie), mnisi milczeli (M. Schneider SJ).

Bóg jest tym, który się wciąż daje, ale można się zamknąć na dawanie, popełniając grzech. Zamknąć na Boże dawanie się mogą także nasze słowa, źródła wielu grzechów (por. list św. Jakuba 3, 1-12). Często używamy ich, by zagłuszać własne serce, głos Boga i potrzeby bliźnich. Słów używamy, by interpretować po swojemu Pismo św., rytualizować modlitwę, fałszować rzeczywistość oraz racjonalizować nasze zachowania, tzn. pokrętnie tłumaczyć naszą głupotę, słabość, lenistwo, lekceważenie i ignorancję.

Zachowanie ciszy i milczenia może być wyrazem naszej miłości do Boga. Nie ma autentycznej relacji z Bogiem i modlitwy bez ciszy i milczenia. Są one także sposobem okazywania miłości do siebie samego, bo wtedy możemy bez udawania spotkać siebie w prawdzie. W końcu milczenie staje się sposobem miłowania innych, gdyż praktykowanie go uczy powstrzymywania się od ranienia, drażnienia, narzekania, krytykanctwa itd. W ten sposób u Ojców Pustyni zewnętrzna cisza pogłębiona wewnętrznym milczeniem stawała się drogą nawrócenia, a porzucenie słów uwalniało od siebie i od świata. Milczenie było środkiem w walce o czystość serca i pokorę (M. Schneider SJ). W kontekście wiary cisza i milczenie nie są metodą odprężania się, sposobem zagłębianie się w siebie, rodzajem odcięcia się od świata. Są praktykowaniem nawrócenia i formowaniem istotnych postaw wobec Boga.

Cicha modlitwa

Ciszę pielęgnują różne metody modlitwy prostoty. Używają one jednego biblijnego słowa lub krótkiego zdania wypowiadanego wewnętrznie, rytmicznie, bez zagłębiania się w jego znaczenie.    W istocie są to różnorakie sposoby dbania o głęboką ciszę w sercu, ciszę przemieniającą, w której wzrasta cały człowiek. Aby praktykować modlitwę prostoty, potrzebna jest łaska. Objawia się ona jako tęsknota za ciszą, bezpośredniością i prostotą w modlitwie, jako pragnienie trwania w uświęcającej Obecności. Do modlitwy prostoty siada się z wiarą w cichą obecność Boga, z wiarą w rzeczywistość sakramentów chrztu i bierzmowania. One ukształtowały w nas organizm duchowy, którego nie da się karmić słowami i pojęciami, ale właśnie cichym przebywaniem w Tajemnicach. Gdy Abba Arseniusz prosił: „Panie, zaprowadź mnie na drogę zbawienia”, usłyszał: Fuge, tace, quiesce: wycofaj się, bądź cichy i spokojny … i módl się. Wtedy, jak mówi abba Sisoes, Peregrinatio est tacere: milczenie staje się pielgrzymką. Pielgrzymką po Tajemnicach wiary.

                                                                                                                      Jacek Poznański SJ
"Ludzie radośni są silni w miłości bliźniego."
                                             - św.Arnold Janssen
CISZA I ZBAWIENIE
Historia

Założycielem zgromadzenia jest św. Arnold Janssen - beatyfikowany 19 października 1975; kanonizowany 5 października 2003. święty Założyciel urodził się 5 listopada 1837 roku, w Goch, w nadreńskim miasteczku blisko granicy z Holandią, około 10 km od Sanktuarium Maryjnego Kevelaer. Był kapłanem diecezji Münster. Przyszło mu żyć i pracować w okresie szalejącego Bismarckowskiego Kulturkampfu, gdzie państwo ingerowało w poczynania Kościoła. Arnoldowi na sercu leżały dwie sprawy Kościoła: misje zagraniczne i zjednoczenie chrześcijan. Ponieważ nie mógł założyć żadnego domu misyjnego na terenie Niemiec, dlatego kupił starą gospodę parę kilometrów za granicą holenderską w Steyl. Tu 8 września 1875 roku swoją działalność rozpoczęło Zgromadzenie Słowa Bożego.

Nazwa

Konstytucje zgromadzenia zaczynają się od słów: "Boża miłość i łaska zgromadziła nas z różnych narodów i kontynentów w jedną misyjną wspólnotę zakonną. Jest ona poświęcona Słowu Bożemu i nosi Jego imię: Zgromadzenie Słowa Bożego". Posługujemy się skrótem - SVD. W Polsce nazywamy się werbistami - od łacińskiego verbum, co znaczy słowo. św. Arnold założył werbistów jako wspólnotę kapłanów i braci ze zwykłymi ślubami zakonnymi, oraz dwa zgromadzenia żeńskie - czynne i kontemplacyjne wspólnoty misyjne (Służebnice Ducha świętego - SSpS i Służebnice Ducha świętego od Wieczystej Adoracji - SSpSAP).

Międzynarodowość

Gdy Arnold Janssen umierał (15 stycznia 1909 roku), po 34 latach działalności, jego zgromadzenia liczyły 430 kapłanów, 400 alumnów, 566 braci, 558 sióstr w obu zgromadzeniach żeńskich i 500 uczniów misyjnych. Na początku 2006 roku "Rodzina Arnoldowa" liczyła 10.143 kobiet i mężczyzn z ponad 65 krajów świata. Werbistów ogółem jest 6.102 (co dziesiąty pochodzi z Polski); "sióstr niebieskich" jest 3.651, a "sióstr różowych" - 390. Prawie połowa werbistów (48,8 %) wywodzi się z 4 narodowości azjatyckich. Są to Indonezyjczycy, Hindusi, Filipińczycy i Wietnamczycy. Pozostała "połowa" werbistów (51,2 %) wywodzi się z 61 narodowości. Wśród "nieazjatyckich" werbistów Polacy są na pierwszym miejscu.

Posłannictwo

Posłannictwo werbistów konstytucje zgromadzenia ujmują w sposób następujący: "Jako członkowie Zgromadzenia Słowa Bożego uważamy za swój obowiązek: głosić Słowo Boże wszystkim ludziom, tworzyć nowe wspólnoty Ludu Bożego, zabiegać o ich wzrost, jak i o ich łączność między sobą i z Kościołem powszechnym.Na pierwszym miejscu i przede wszystkim pracujemy tam, gdzie Ewangelii jeszcze w ogóle nie głoszono, albo głosi się ją w niedostatecznym stopniu, albo gdzie Kościół miejscowy sam nie jest jeszcze zdolny do życia. Wszystkie inne zadania należy ukierunkować na te pierwszorzędne cele" (Konst.102).
 
Działalność

Działalność werbistów znajduje się w nurcie nauczania papieża Jana Pawła II, który w encyklice Redemptoris missio (z roku 1990) pisał o jednej misji Kościoła w trzech sytuacjach: "patrząc na dzisiejszy świat z punktu widzenia ewangelizacji, można wyróżnić trzy sytuacje. Pierwsza sytuacja dotyczy misji ad gentes. Chodzi o narody, w których Chrystus i Jego Ewangelia nie są znane. Po drugie chodzi o wspólnoty chrześcijańskie, w których prowadzi się działalność duszpasterską Kościoła. Sytuacja trzecia jest pośrednia, dotyczy krajów, w których całe grupy ochrzczonych utraciły sens wiary. W tym wypadku zachodzi potrzeba "nowej ewangelizacji" albo "reewangelizacji"" (RMis 33).

Werbiści zatem pracują wśród ludzi jeszcze niewierzących w Chrystusa. Duszpasterzują wśród ludzi już wierzących w Chrystusa. I prowadzą nową ewangelizację wśród ludzi już niewierzących w Chrystusa.

Formacja

Formacja kapłańska, zakonna i misyjna u werbistów trwa 8 -10 lat. Kandydaci odbywają roczny nowicjat w Chludowie koło Poznania. Studiują filozofię i teologię w Misyjnym Seminarium Duchownym Księży Werbistów w Pieniężnie (seminarium to jest częścią integralną Wydziału Teologii UWM w Olsztynie). Alumni odbywają roczną praktykę tzw. Regency (jest to praca poza seminarium, celem lepszego poznania życia w "świecie") lub trzyletnią praktykę OTP (Overseas Trainig Program - program formacji transkulturowej, praktyczny program przygotowania do misji). Niektórzy studiują w zagranicznych seminariach zgromadzenia.

Polscy werbiści

Większość członków Zgromadzenia Słowa Bożego prowadzi działalność w krajach misyjnych. Na 606 werbistów pochodzenia polskiego około 300 pracuje na misjach. Pozostali pracują i uczą się w Polsce. Organizują animację misyjną, która uwrażliwia wiernych na sprawy misyjne Kościoła. Prowadzą apostolat biblijny. Głoszą rekolekcje i misje ludowe. Pomagają w duszpasterstwie parafialnym. Pracują w parafiach, w seminarium misyjnym i na kilku uniwersytetach (KUL w Lublinie, UKSW w Warszawie, UWM w Olsztynie, UAM w Poznaniu). Pracują także wśród emigrantów i uchodźców. Angażują się w działalność wydawniczą (wydawnictwo Verbinum i drukarnia w Górnej Grupie) i w środkach masowego komunikowania (prasa, radio, telewizja, np. O. Andrzej Danilewicz ma swoje audycje w radio Maryja i w telewizji Trwam).

Zakończenie

Św. Arnold nigdy nie był na misjach. Organizował tzw. "zaplecze misyjne", bez którego głoszenie Ewangelii w dalekim świecie jest niemożliwe. W osobie św. Założyciela Werbistów ludzie mieszkający nad Odrą i Wisłą, pomiędzy Bałtykiem a Giewontem, mają swojego patrona. Bez opuszczenia swojej ojczyzna, mogą wypełniać katolicki obowiązek misyjny. W osobie św. Józefa Freinademetza, jednego z pierwszych werbistowskich misjonarzy w Chinach, swojego orędownika mają misjonarze i misjonarki "pierwszego przepowiadania", ponieważ ich zadaniem jest głoszenie Ewangelii, gdzie Chrystus nie jest jeszcze znany i gdzie Kościół nie zapuścił jeszcze korzeni.
Od strony finansowej działalność polskich werbistów opiera się na ofiarach dobrodziejów misyjnych. Bez tych "ludzi dobrej woli" tak rozległa działalność nie jest do pomyślenia. I werbiści są wdzięczni za każdy grosz.

                                                                                                                       Waldemar Wesoły SVD
PANORAMA KOŚCIOŁA
OGŁOSZENIA PARAFIALNE
GALERIA ZDJĘĆ
PARAFIA STARY LAS 2014 - WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE